Bitcoin napotkał znaczącą przeszkodę we wtorek rano, gdy wiodąca kryptowaluta po raz trzeci w ciągu zaledwie ośmiu sesji handlowych została odrzucona na poziomie oporu $79 000. Po osiągnięciu szczytu $79 399 w poniedziałek, Bitcoin zawrócił i był notowany po $76 923, co oznacza spadek o 2,4% w ciągu 24 godzin. Szerszy rynek aktywów cyfrowych podążył w tym samym kierunku – Ether spadł o 3,7% do $2 290, a Solana zniżkowała o 3,9% do $84,10. Z wyjątkiem Tron i Dogecoin, wszystkie dziesięć największych aktywów kryptograficznych według kapitalizacji rynkowej zamknęło się na minusie, sygnalizując okres konsolidacji, w którym $79 000 coraz wyraźniej wyznacza obecny sufit rynkowy.
Analitycy rynkowi pozostają podzieleni co do najbliższej trajektorii Bitcoina, prezentując dwa odrębne narracje. Mike Novogratz z Galaxy Digital podkreślił odrodzenie popytu detalicznego w USA, sugerując, że połączenie kapitału instytucjonalnego i ograniczonej podaży stanowi fundament dla wzrostu. Dane z Santiment wspierają ten optymistyczny obraz, odnotowując, że „wieloryby" zgromadziły ponad 40 000 BTC w ciągu ostatnich dwóch tygodni, przy gwałtownej zmianie nastrojów ze strachu na „FOMO". Z kolei założyciel CryptoQuant, Ki Young-Ju, ostrzegł, że niedawny impuls w kierunku $80 000 był w dużej mierze wynikiem short squeeze na instrumentach pochodnych, a nie organicznych zakupów spot. Przy ujemnych stopach finansowania kontraktów perpetual na poziomie -0,13%, rynek wydaje się podatny na odwrócenie, gdy bieżące pokrywanie krótkich pozycji wyczerpie swój impet – podał CoinDesk w raporcie.
Pomimo technicznej zmienności, korporacyjna adopcja nie wykazuje oznak spowolnienia. Strategy podobno nabyło Bitcoiny za $3,9 miliarda w tym kwietniu, co stanowi najbardziej agresywną miesięczną akumulację od roku. W Japonii Metaplanet ogłosił we wtorek emisję obligacji o wartości $50 milionów, przeznaczoną wyłącznie na finansowanie dalszych zakupów Bitcoina, kontynuując strategię wykorzystywania długu denominowanego w jenach do wzmacniania swojego skarbca. Ruchy te sugerują, że długoterminowi gracze korporacyjni patrzą ponad krótkoterminowymi odrzuceniami cenowymi na rzecz systematycznej akumulacji.
Świat finansów szykuje się teraz na kluczowe okno w środku tygodnia, które może zadecydować o kolejnym głównym ruchu aktywów ryzykownych. Rezerwa Federalna ma ogłosić swoją decyzję polityczną w środę, a traderzy coraz bardziej obstawiają obniżkę stóp procentowych po zakończeniu dochodzenia Departamentu Sprawiedliwości w sprawie prezesa Jerome'a Powella. Jednocześnie trwa „megacap" blitz wyników finansowych; Alphabet, Microsoft, Amazon i Meta raportują w środę, a Apple w czwartek. Reprezentując około 25% łącznej wartości rynkowej S&P 500, te raporty wynikowe – w połączeniu ze stanowiskiem Fed – prawdopodobnie zadecydują, czy Bitcoin ostatecznie przebije $80 000, czy pozostanie ograniczony przez obecny zakres.

