Dziennikarze relacjonujący Kolację Korespondentów Białego Domu opisali chaotyczną scenę, która doprowadziła do ewakuacji prezydenta Donalda Trumpa, a strzelec podobno zginął.
„Nie słyszałem żadnych strzałów. Po prostu słyszysz krzyki, jakiś zamęt, ktoś przebiegający przez salę" – powiedział dziennikarz komentatorom C-SPAN podczas relacji na żywo z kolacji. „Odruchowo schowałem się pod stół. Inne osoby też schowały się pod stół."

Dziennikarz CNN Brian Stelter powiedział widzom, że Oz Pearlman rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem przy jego stoliku, „i nagle wybuchło totalne piekło."
Kaitlan Collins z CNN poinformowała, że kolacja była w „całkowitym stanie chaosu w sali balowej" i że był „strzelec na zewnątrz", zanim zostało to potwierdzone.
„Jesteśmy teraz praktycznie zamknięci w sali balowej" – dodała Collins. „Nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałam."
Inni dziennikarze powiedzieli komentatorom C-SPAN, że „nie są pewni, co się stało", ale nagle zobaczyli „agentów Secret Service biegnących po stołach."

![[TAMBAY] Oto najbardziej brutalne Tour of Luzon!](https://www.rappler.com/i.ytimg.com/vi/rUJ3_-1nVDY/hqdefault.jpg)
